tad3

Patronem naszej szkoły jest jeden z bohaterów narodowych - Tadeusz Kościuszko. Dlaczego zasłużył sobie na to szczytne miano? Poniżej przedstawiamy dzieje naszego patrona na tle szeroko pojętej historii Polski.

Kościuszko Tadeusz Andrzej Bonawentura herbu Roch III, pochodził ze średniej szlachty. Urodził się 4 lutego 1746 roku w Mereczowszczyźnie na Polesiu jako czwarte dziecko miecznika brzeskiego Ludwika Tadeusza, pułkownika regimentu buławy polnej litewskiej i Tekli z Ratomskich. Ród Kościuszków wywodził się od dworzanina króla Zygmunta I, Konstantego, zwanego zdrobniale Kostiuszko. Tenże za nieznane bliżej zasługi otrzymał w 1509 r. na własność majątek Siechnowicze, który stał się gniazdem rodowym Kościuszków.

W 1755 r. Tadeusz razem z starszym bratem Józefem rozpoczęli naukę w Kolegium Pijarów w Lubieszowie. W 1760 r. wrócili obaj do domu, ze względu na kłopoty rodzinne. Ponieważ dziedzicem niewielkiego rodzinnego majątku miał być Józef, Tadeusz wybrał karierę wojskowego. Dzięki wsparciu Czartoryskich Kościuszko wstąpił 18 grudnia 1765 do Korpusu Kadetów Szkoły Rycerskiej, gdzie wyróżniał się spośród innych. Studiował tam historię Polski i historię powszechną, filozofię, łacinę, język polski, francuski i niemiecki oraz prawo, ekonomię, arytmetykę, geometrię i miernictwo. Pozostał w Szkole Rycerskiej jako instruktor podbrygadier w stopniu chorążego. Szkołę ukończył w stopniu kapitana. Następnie jako stypendysta wyjechał do Paryża. Tam studiowali w Akademii Malarstwa i Rzeźby. Po jakimś czasie Kościuszko zdał sobie sprawę z tego, że kariera malarza niezupełnie mu odpowiada. Chciał wzbogacić swoją wiedzę inżynieryjną. Nie mógł jednak myśleć o wstąpieniu do jednej z paryskich szkół wojskowych, gdyż był cudzoziemcem i nie miał dość pieniędzy. Uczył się więc sam i chodził na prywatne wykłady profesorów ze szkół wojskowych. Pięcioletni pobyt Kościuszki we Francji, która była w przededniu rewolucji roku 1789, wywarł poważny wpływ na jego przekonania polityczne i społeczne. Latem 1775 r. wrócił do kraju. Nie znalazł zatrudnienia w Wojsku Polskim, ówcześnie zredukowanym do 10 000 żołnierzy. W rodzinnym majątku gospodarzył brat, a plany małżeńskie spaliły na panewce, gdyż nie miał majątku. Bezskutecznie zalecał się do córki (którą wcześniej nauczał) hetmana polnego litewskiego Józefa Sosnowskiego Ludwiki.

Jesienią 1775 r. wyjechał do Drezna. Nosił się z zamiarem wstąpienia do służby na dworze saskim lub armii elektora. Ubieganie się o wstąpienie do służby w Dreźnie nie przyniosły powodzenia, dlatego podjął dalszą podróż do Paryża. Tam dowiedział się o wojnie w Ameryce, gdzie kolonie podjęły walkę z Wielką Brytanią o swoją odrębność oraz niepodległość. Z Francji wyjechał do Ameryki, aby wziąć udział w walce o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Jako inżynier wojskowy fortyfikował Filadelfię i obozy amerykańskiej armii północnej. W październiku 1775 r. mianowany został przez Kongres pułkownikiem. W walkach szczególnie odznaczył się przy oblężeniu Saratogi (1777).           W  1783 r. został generałem brygady. W lipcu 1784 r. pożegnawszy się z przyjaciółmi, wrócił do Polski (12 sierpnia 1784). Sytuacja w kraju była bardzo zła. Po raz kolejny powrócił więc Kościuszko do rodzinnych Siechnowicz, gdzie spędzić miał teraz bez mała pięć lat. Na szczęście, jego część majątku, administrowana przez ten czas przez szwagra Estko, nie była zadłużona, a nawet przynosiła niewielki dochód. Mimo skromnych dochodów, z trudem wystarczających na niezbędne wydatki, Kościuszko ograniczył pańszczyznę chłopom siechnowickim. Odtąd mieli odpracowywać tylko dwa dni w tygodniu. Kobiety zwolnione zostały od pracy zupełnie. Taka decyzja, zgodna z poglądami generała, nie mogła znaleźć uznania u okolicznej szlachty.

Kościuszko bardzo interesował się wydarzeniami w kraju. Coraz większą rolę w życiu politycznym Polski odgrywała grupa działaczy, widzących konieczność przeprowadzenia reform. Radykalna stała się też postawa części, nastrojonej patriotycznie, szlachty. Znakomici pisarze polityczni, tacy jak Stanisław Staszic i Hugo Kołłątaj występowali za wzmocnieniem władzy centralnej, za przyznaniem większych praw mieszczaństwu i chłopom. Obradujący w latach 1788–1792 Sejm zwany Wielkim lub Czteroletnim podjął dzieło naprawy Rzeczypospolitej. Jedna z pierwszych jego uchwał podnosiła liczbę wojska do 100 tysięcy. Powstała dla Kościuszki szansa kariery wojskowej w armii Rzeczypospolitej. 12 października 1789 r. otrzymał podpisaną przez króla nominację na generała majora wojsk koronnych. Uzyskanie upragnionego patentu miało też przynieść kres trapiącym go od kilku lat kłopotom finansowym, otrzymywał teraz wysoką pensję dwunastu tysięcy złotych rocznie. Dążenia Polaków do wzmocnienia ojczyzny wywołały niepokój Rosji oraz Prus, a także części rodzimej magnaterii związanej z obcymi mocarstwami. Już w kwietniu 1792 spiskowcy magnaccy, Szczęsny Potocki, Seweryn Rzewuski i Franciszek Ksawery Branicki przygotowali akt konfederacji, znoszącej postanowienia Konstytucji 3 maja. Gwarantem przywrócenia dawnych praw miała być caryca Katarzyna II. Akt konfederacji ogłoszony został 14 maja, w pogranicznej miejscowości Targowica, a w kilka dni później armia rosyjska, na prośbę targowiczan, przekroczyła granice Rzeczypospolitej.

W maju 1792 r., 100000 żołnierzy rosyjskich przekroczyło granice Rzeczypospolitej rozpoczynając wojnę. Polskie wojsko dysponowało zaledwie 75000 żołnierzy z czego do walki mogło stanąć tylko 35000 ludzi. Reszta tkwiła w głębi kraju jako rezerwa. Pomimo tak skromnych środków osobowych armia polska pod dowództwem bratanka króla – księcia Poniatowskiego oraz Tadeusza Kościuszki walczyła mężnie. Przewaga wroga była znaczna, lecz mimo to 18 czerwca 1792 roku zadano Rosjanom dotkliwą klęskę pod Zieleńcami. Dla upamiętnienia tego zwycięstwa król Stanisław August ustanowił Order Virtuti Militari.

Kościuszko odznaczył się w bitwach pod Włodzimierzem (7 lipca), pod Dubienką    (18 lipca 1792) i Zieleńcami, za co otrzymał order Virtuti Militari. Po walkach na linii Bugu, w których odparto około trzykrotnie silniejsze wojska rosyjskie, ukształtowała się opinia o wysokich umiejętnościach dowódczych Kościuszki, czego wyrazem była nominacja na generała lejtnanta podpisana 1 sierpnia 1792 r. Zanim nominacja ta dotarła do obozu pod Sieciechowem, gdzie rozlokowała się armia koronna, jak grom spadła na wszystkich wiadomość o przystąpieniu króla do konfederacji targowickiej i polecenie wstrzymania wszelkich działań przeciwko wojskom rosyjskim.

Większość działaczy politycznych szykowała się do opuszczenia kraju, wyjeżdżając głównie do Saksonii, tam bowiem w Lipsku i Dreźnie powstawał ośrodek emigracyjny przeciwników konfederacji targowickiej. Kościuszko coraz częściej także myślał o wyjeździe. 26 sierpnia Narodowe Zgromadzenie Prawodawcze rewolucyjnej Francji nadało mu zaszczytny tytuł Obywatela Francji. Było to wyrazem uznania dla jego działalności i walki o ideały wolności. W liście adresowanym do księżnej Czartoryskiej, w październiku 1792 r. informował, że wkrótce wyjeżdża do Lipska. Przebywali już tam Ignacy Potocki i Hugo Kołłątaj, kierujący sprzysiężeniem przeciwników targowicy i przygotowujący powstanie przeciwko zaborcom. Wiosną 1793 r. powstał drugi ośrodek spiskowy, skupiający działalność wcześniejszych niewielkich organizacji, tym razem już w kraju. Na jego czele stanęli Ignacy Działyński, Karol Prozor i inni. Utrzymywał on ścisłe kontakty z ośrodkiem emigracyjnym.

W Lipsku Kościuszko mieszkał tylko przez dwa tygodnie, udając się następnie do Paryża. Starał się tam o uzyskanie pomocy Francji dla planowanego powstania, ale konkretnych zobowiązań nie uzyskał.

Rozwój wydarzeń w kraju zdawał się sprzyjać mgliście jeszcze zarysowanej koncepcji wywołania insurekcji. 13 stycznia 1793 r. Prusy podpisały z Rosją porozumienie w sprawie drugiego rozbioru Polski. Zwołany 17 czerwca sejm grodzieński, z pewnymi oporami, ratyfikował układy rozbiorowe z dwoma państwami zaborczymi. Polska stała się krajem o powierzchni niewiele przekraczającej 200 tysięcy kilometrów kwadratowych, z liczbą ludności około 4 milionów. Gospodarka i społeczeństwo były zrujnowane ekonomicznie i moralnie. Takiego zakończenia nie przewidywali nawet najzagorzalsi zwolennicy konfederacji targowickiej. Większość obywateli zrozumiała prawdziwe zamiary zaborców, a to stwarzało sprzyjający klimat do podjęcia walki zbrojnej o niepodległość. Po powrocie z Paryża do Drezna w czerwcu 1793 r. Kościuszko opracował koncepcję organizacji powstania narodowego. W formie instrukcji trafiła ona do kraju, gdyż tu miały być przeprowadzone odpowiednie przygotowania. Krajowy ośrodek sprzysiężenia miał nieco odmienny plan działania. Przedstawiony on został Kościuszce we wrześniu 1793 r. w Podgórzu koło Krakowa. Generał stwierdził, iż przygotowania są słabo zaawansowane, a warunki wybuchu powstania jeszcze niezbyt sprzyjające i odroczył jego rozpoczęcie na czas bliżej nie określony.

Tymczasem sytuacja w kraju rozwijała się w niepomyślnym kierunku. Zapadła, wymuszona na Radzie Nieustającej, decyzja o znacznej redukcji wojska polskiego. W pierwszych dniach marca rosyjskie władze okupacyjne wpadły na trop warszawskiej organizacji spiskowej. Kolejni emisariusze z kraju przenosili do Lipska naglące wezwania. W tej sytuacji Kościuszko zdecydował się na rozpoczęcie insurekcji mimo niewykonania jego instrukcji. Prawdopodobnie 15 marca wyruszył z Drezna do Krakowa. Tam 24 marca 1794 roku złożył na Starym Rynku przysięgę, która rozpoczęła insurekcję nazywaną również powstaniem kościuszkowskim. Ogniska oporu wybuchły w różnych częściach kraju. Kościuszko na czele zebranej w Krakowie armii, składającej się m.in. z okolicznych chłopów (kosynierzy), ruszył w kierunku Warszawy. Drogę zastąpił mu korpus rosyjski gen. Tormasowa, z którym stoczył zwycięską bitwę pod Racławicami (4 kwietnia). Nie otworzyła mu ona jednak drogi do stolicy. Wtedy zajął się m.in. rozwiązaniem sprawy chłopskiej i przyciągnięciem ich do powstania. W obozie warownym pod Połańcem, 7 maja, ogłosił uniwersał, w którym regululował powinności gruntowe włościan i zapewniał dla nich skuteczną opiekę rządową, bezpieczeństwo własności i sprawiedliwość w komisjach porządkowych. Miesiąc później, 6 czerwca, stoczył kolejną bitwę z połączonymi wojskami rosyjsko-pruskimi pod Szczekocinami. Po poniesionej w niej klęsce armia powstańcza rozpoczęła odwrót w kierunku na Warszawę. Powstanie powoli upadało. Poszczególne grupy powstańcze padały pod ciosami armii zaborczych. Kościuszko znajdujący się w Warszawie podjął decyzję wyjścia z armią z miasta i walki w polu. 10 października stoczył bitwę pod Maciejowicami, w której ranny, dostał się do niewoli rosyjskiej. Powstanie kościuszkowskie zostało stłumione w listopadzie 1794 roku. Jako jeniec wojenny, Kościuszko osadzony został w twierdzy pietropawłowskiej. Tam przebywał do roku 1796, kiedy decyzją cara Rosji Pawła I Romanowa, został uwolniony, podpisują przy tym przysięgę wiernopoddańczą.

Kościuszko wyjechał później na krótko do Stanów Zjednoczonych, lecz w 1797 roku powrócił do Europy aby w niej pozostać do swojej śmierci. W latach 1798–1815 r. mieszkał w Brevile pod Paryżem u Piotra Zeltnera i wziął udział w tworzeniu Legionów polskich. W 1799 r. (17 października i 6 listopada) spotykał się z Napoleonem. Kościuszko był przeciwnikiem wiązania sprawy polskiej z Napoleonem, któremu nie ufał. W 1799 brał udział w zakładaniu w kraju Towarzystwa Republikanów Polskich. W 1808 r. opublikował książkę „Obroty artylerii konnej”. Prawdopodobnie w 1808 r. wyjechał do Solury (Solothurn) w Szwajcarii do Franciszka Zeltnera (wójta Solury) i zamieszkał w patrycjuszowskiej kamienicy przy Gurzelngasse nr 12. W tym domu spędził ostatnie lata swego życia i zmarł 15 października 1817 roku. Od roku 1936 znajduje się tam Muzeum Kościuszki. W 1815 r. car Aleksander I Romanow, pragnąc uzyskać aprobatę dla stworzenia marionetkowego Królestwa Polskiego, zaprosił do Wiednia Kościuszkę. Ten na wiadomość, że planowane "Królestwo Polskie" ma mieć mniejsze terytorium od Księstwa Warszawskiego oświadczył, że to "jest pośpiech" i po bezskutecznej próbie listownego skontaktowania się z carem opuścił Wiedeń. Zmarł 15 października 1817 r. w Solurze w Szwajcarii; w domu, w którym mieszkał znajduje się obecnie poświęcone mu muzeum.

mgr Krzysztof  Kowerko

Zmieniony (poniedziałek, 22 lutego 2010 15:40)